W
I
Ę
C
E
J

«

N
E
W
S
Ó
W
Metallica bez statuetek Grammy
dodane 27.01.2018 23:29:53 przez: Elvis-Król
wyświetleń: 1018
Czterej Jeźdźcy muszą obejść się smakiem, ponieważ żadna statuetka Grammy z 2018 roku nie zagości na ich półkach kolekcjonerskich!



28 stycznia 2018 roku odbyła się już 60 edycja rozdania nagród Grammy. Zespół Metallica był nominowany w dwóch kategoriach jak Najlepsza Rockowa Piosenka z tytułem Atlas, Rise! i za Najlepszy Rockowy Album, czyli Hardwired... to Self-Destruct.



Niestety legenda thrash metalu przegrała z zespołem Foo Fighters i ich piosenką Run. Natomiast ich ostatnie wydawnictwo poległo z albumem zespołu The War on Drugs pt. A Deeper Understanding.



Szkoda, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Metallica doskonale zdaje sobie sprawę że jest to czysto komercyjna impreza gdzie nie ma miejsca dla prawdziwych talentów. Czasem wydarzy się tzw. "wypadek przy pracy" jak w zeszłym roku, ale takie sytuacje należą do rzadkości. Lecz dla prawdziwego artysty największą nagrodą są wyprzedane koncerty i szacunek fanów.

CIEKAWOSTKA: Zespół Metallica był już 20 razy nominowany do nagrody Grammy, a nagrodzony został 8 razy.

Elvis-Król

Waszym zdaniem
komentarzy: 14
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.
Elvis-Król
04.02.2018 00:06:35
O  IP: 31.182.52.156
MaciekP

Też uwielbiam Maidenów, słucham ich również często. Lecz dla mnie Maiden=Bruce, jakoś albumy bez jego udziału mi mniej wchodzą (na szczęście są w znacznej mniejszości). Muzycznie są bez zarzutu, ale głos Bruce'a jest stworzony dla tej kapeli i on jest jedyny w swoim rodzaju dla tego zespołu. Ja aktualnie najczęściej słucham Somewhere in Time z 1986 i dla kontrastu rewelacyjnego A Matter of Life and Death z 2006 roku. ;)
Vamike
31.01.2018 21:31:53
O  IP: 83.31.143.68
Szkoda ze Metallica nie dostała statuetek grammy może dostaną jakies inne statuetki kiedyś : D
MaciekP
31.01.2018 11:00:54
O  IP: 213.241.41.10
Aaaa byłbym zapomniał. Ostatnio sporo słucham dwóch pierwszych płyt Iron Maiden. Fajne surowe granie.
MaciekP
31.01.2018 10:33:12
O  IP: 213.241.41.10
Stargazer to chyba jeden z tych kilku najlepszych utworów rockowych 'ever'. Zresztą to Metallica coverowałą Rainbow, a nie odwrotnie, więc wiemy kto tu rządzi ;) Ale żeby nie było, Metallica również ma swoje ikoniczne utwory, które przejdą do historii. Na nasze nieszczęście jest to głównie NEM :D
MaciekP
31.01.2018 10:12:50
O  IP: 213.241.41.10
Poziom to wg mnie nie jest kwestia gustu tylko obiektywne umiejętności, bądź ich brak, w kwestii technicznej grania :)
Elvis-Król
30.01.2018 21:53:50
O  IP: 31.182.52.156
MaciekP

Również uwielbiam Dio pod każdą postacią. Ten facet każdemu zespołowi dodawał coś tak niesamowitego, że nie da rady tego określić. Uwielbiam Dehumanizer, który za sprawą Dio zyskał nową jakość jakiej Black Sabbath wcześniej nie miał. Natomiast album Rising zespołu Rainbow to mistrzostwo świata, niesamowite 30 minut grania, a Stargazer niszczy wszystko. Jego własny zespół to też piękna historia muzyki. Szkoda że już tylu bogów metalu odeszło z tego świata jak Dio czy Lemmy...
Sue
30.01.2018 21:22:42
O  IP: 81.190.185.5
No cóż.. mamy różne gusta. Dla mnie to nie jest ten sam poziom. Ale kłócić się nie będę. :)
MaciekP
30.01.2018 18:47:07
O  IP: 89.64.36.238
A jeśli chodzi o muzyków, których ostatnio uwielbiam to klasycznie - Dio ale w Rainbow. Albo może po prostu całe Rainbow ale z okresu z Dio.

Stone Temple Pilots męczę bardzo sporo również ostatnio.

Ciągle wracam do psychodelek spod znaku Camel czy Yes, czy pierwszy album Pink Floyd (jest najlepszy!)

I taki młody zespół Totorro

No i Hardwired raz na jakiś czas, w pociągu głównie.

Więcej grzechów nie pamiętam bo i więcej nie mam, w sumie ww słucham ostatnio tylko ;)
MaciekP
30.01.2018 18:43:02
O  IP: 89.64.36.238
Wiesz, po prostu mi chodzi, że udało mu się uniknąć zaszufladkowania go pod Nirvanę i stworzyć samemu coś zupełnie innego. Wydaje mi się, że paradoksalnie miał tutaj trudniej, jesli chodzi o to szufladkowanie.

Jeśli chodzi o poziomy to pozwolę sobie się nie zgodzić. Są porównywalne jeśli nie równe. Mówię o poziomie gry, nie o muzyce jako takiej, bo tutaj wiadoma sprawa - kwestia gustu. Mi się podoba, ale też nie jestem jakimś mega wracającym do tego fanem. Po prostu mówię co sądzę o zjawisku Foo Fighters. To pierwsze miejsca pierwszej ligi bez cienia wątpliwości :)
Sue
29.01.2018 20:19:50
O  IP: 81.190.185.5
Każdy może lubić jakiego chce muzyka. :) Faktycznie, ma głowę do interesów, umiał rozwinąć karierę po Nirvanie, tych osiągnięć i umiejętności nie mogę negować. ;) Natomiast nic nie zmieni tego, że zwyczajnie nie darzę sympatią muzyki Foo Fighters i nigdy nie będę porównać poziomu zespołu Grohla do Mety, bo to zupełnie dwa inne poziomy. Tyle ode mnie.
MaciekP
29.01.2018 16:59:34
O  IP: 89.64.36.202
Oj tam, przegrać z Grohlem to nic takiego. Ja osobiście bardzo lubię i cenię tego muzyka. Zauważ, że on potrafił, jako frontman i gitarzysta, ale będąc perkusistą, stworzyć zespół, który jest obecny w mainstreamie i nie przeszkodził w tym fakt, że w Nirvanie był "tylko perkusistą". No a pomijając kwestie biznesowe, świetny z niego muzyk. Troszkę chyba pozuje na takiego "guru" czy tam "autorytet" bo jak mówi to bardziej przemawia niż mówi, ale któż z nas jest idealny? ;)
swirkh
29.01.2018 16:24:45
O  IP: 62.141.238.235
M. Shadows miał całkowitą rację jeśli chodzi o Grammy.
cowytam
29.01.2018 14:52:47
O  IP: 89.69.145.121
Może Akloholica ich pomści i zdobędzie płytę rocku Antyradia?
Sue
29.01.2018 14:43:52
O  IP: 81.190.185.5
W sumie to teraz jak ochłonęłam, to stwierdzam, że to było nawet do przewidzenia. Nawet na gali chyba nie byli, nie promowali się z wyjściem na Instagramie ani nic... z góry wiedzieli, że nie dostaną statuetki... Ale o ile jeszcze jakoś umiem przetrawić, że przegrali z jakimiś nołnejmami w przemyśle muzycznym, tak już, że z Grohlem... nie. Foo Fighters nigdy nie lubiłam i lubić nie będę, tylko muzykę Nirvany z tych jego zespołów lubię.. ale to oczywiste chyba.
OVERKILL.pl © 2000 - 2018
KOD: Marcin Nowak